Tropem przedstawicieli handlowych i prywatnych przedsiębiorców

W Jeleniej Górze wszystko było inaczej; cztery godzinki przed komputerem, przerwa na obiad, znowu cztery godzinki przed monitorem i fajrant. Nie, żeby się człowiek obijał, jednak od wyjazdu za granicę zmienił się całkowicie mój rytm pracy i zakres obowiązków.

Codziennością stały się wyjazdy do klientów, co wiąże się z pracą na dwóch komputerach, stacjonarnym w domu i na laptopie w podróży służbowej. Istotne jest również aby dane obsługiwanych klientów były na obu maszynach identyczne. Codzienne przepisywanie z laptopa na peceta i z powrotem? Bez sensu! Przerzucanie pliku PST przy pomocy pendrive’a lub maila? Uciążliwe i czasochłonne.

A może po prostu zainwestować w narzędzie, które automatycznie zsynchronizuje kontakty, kalendarze, zadania, maile itp.? Cały dzień gdzieś gonimy, internet raz jest, raz go nie ma. U klienta otwieramy laptopa, wrzucamy nowe dane do Outlooka i aktualizujemy te, które już mamy na dysku. Wsiadamy w auto, w domu podłączamy laptopa do sieci, obojętnie czy przez kabel czy przez Wi-Fi. Gotowe!

Do synchronizacji Outlooka na dwóch komputerach potrzebujemy dokładnie dwóch rzeczy; mianowicie pięciu minut wolnego czasu i niecałych 18 MB wolnego miejsca na dysku. Na komputerze stacjonarnym i laptopie instalujemy CodeTwo Outlook Sync, po czym wybieramy elementy i tryb synchronizacji i używamy Outlooka dokładnie tak jak dotychczas. Program pracuje praktycznie niepostrzeżenie w tle i stale aktualizuje nasze dane.

30-dniowe demo oferuje wszystkie funkcje i opcje. Jeśli program się nam spodoba, płacimy stówkę za nieograniczoną czasowo licencję i problem automatycznej synchronizacji mamy z głowy.

Testuj CodeTwo Outlook Sync
CodeTwo Public Folders – synchronizacja danych na 3+ komputerach
Dalej do strony głównej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

*